niedziela, 6 października 2013

Wysłane prezenciki...

          Witajcie Kochane!!! Dzisiaj pokażę Wam co robiłam przez ostatni czas. Jakiś czas temu na prośbę właścicielki bloga http://xymciadm.blogspot.com/, zrobiłam ocieplaczki na szklaneczki. Nie była zbytnio zdecydowana, czy w kolorach pastelowych, czy w mocnych, więc dostała dwa zestawy:-) Będzie miała na zmianę:-)))
          Pierwszy zestawik: fiolet, zieleń i czerwień:




          Drugi zestwik: róż, beż i błękit:



         Druga z blogowiczek http://catarina-brujita.blogspot.com/ poprosiła o ocieplaczki na kubeczki. W kuchni królują pomarańcz i turkus, ale chciała w świątecznych kolorkach, czyli czerwień i zieleń. Spróbowałam to wszystko jakoś połączyć i oto co wyszło: 
         Kubeczki są czerwone z białymi, pomarańczowymi i turkusowymi kwiatkami i zielonymi gałązkami:-) Na  zdjęciach czerwień jest troszkę jakby pomarańczowa-cegłowa, a turkus jakby niebieski, więc musicie sobie troszkę podkolorować oczami wyobraźni:-)))






            Mam nadzieję, że obie są zadowolone, choć druga jeszcze nie dostała, bo wysłałam w piątek. Jestem ciekawa, czy wcześniej dostanie paczuszkę, czy tutaj zobaczy:-)))
           Na koniec witam moje nowe obserwatorki: Zosię Samosię, Agnieszkę Ka, Utkane z pasji, Dorotę von Cologne i Magdę Allthingspretty i dziękuję odwiedzającym za komentarze:-))) A i jeszcze dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w akcji " Kartka urodzinowa dla Oliwki". Tak niewiele potrzeba, żeby choć na chwilkę zobaczyć jej uśmiech! Pewnie listonosz się mocno zdziwi, chyba będzie potrzebował większej torby, albo jakiś wózeczek:-))) 

          Pozdrawiam cieplutko, Beata:-)))


63 komentarze:

  1. Beatko,nie śmiem prosić,ale bardzo bardzo chciałabym mieć takie ocieplaczki,szczególnie zrobione przez Ciebie czy mogę nieśmiało o nie poprosić?Tylko mi trochę głupio bo wiem ile one wymagają pracy ale już gdy zobaczyłam zdjęcia z Krakowa,zamarzyły mi się u mnie w kuchni:)Oczywiście zrobimy wymiankę,jeśli się zgodzisz,tylko kompletnie nie wiem co miałabym dla Ciebie zrobić????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, nie ma sprawy:-) Nie myślałam, że Ci się tak podobają:-) Muszę tylko mieć wymiar kubeczków, lub szklaneczek ( jeśli możesz to podeślij przez nasze dzieciaki ) i oczywiście musisz mi powiedzieć jakie kolorki byś chciała i ile sztuk. Teraz robię taki większy projekt szydełkowy i trochę mi pewnie na tym zejdzie, ale dobrze sobie zrobić od czasu do czasu jakiś przerywnik. Czekam na informacje:-)
      Pozdrowionka:-)

      Usuń
    2. Zobaczylam ,-))))
      Ja najpierw zobaczylam tutaj...
      Bo do domu to dopiero jutro dotre :-)))
      ahhh... zebys Ty widziala teraz moj usmiech... i jak niecierpliwie nozkami przebieram zeby JUZ jzu je zobaczyc, dotknac, pomacac .-)))
      Jak tylko do domku tore to bede od razu na maila z zachwytu piac ;-)))

      Usuń
  2. Fantastyczne ocieplaczki! Mnie urzekły pastelowe:) Śliczności:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Wszystko rzecz gustu i wystroju:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. Pięknie zrobiłaś te ocieplaczki! Miałam jeden i byłam z niego bardzo zadowolona, czas zrobić następny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią, szewc bez butów chodzi:-) Ja też nie mam:-) Ciągle mało czasu!
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. WOOOOOOOOOOOOOOOOW super, no kochana teraz to się zamówienia posypią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeszcze mi daleko do takiego poziomu jaki widzę na innych blogach! Ja dopiero raczkuję w tym temacie. Aczkolwiek jest mi bardzo miło usłyszeć takie pochwały:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  5. No prześliczne te ocieplaczki:-) Kwiatuszki dodają im uroku, a kolorki sliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziu! W końcu znalazłam twój blog ! Już lecę tam pobuszować i witam Cię serdecznie u mnie:-)))
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  6. Na miejscu Xymci też miałabym problem z wyborem :)) Obydwa zestawy są super i ten w świątecznych kolorkach również!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! Każde słowa uznania bardzo mnie cieszą:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  7. Drugi zestaw to moje kolorki!!! gratuluję pomysłu i podziwiam talent:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie rozpieszczacie tymi komentarzami:-))) Dzięki !
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  8. No patrz! Jaka kreatywna z Ciebie kobietka!
    Ja to mam dwiel ewe ręce do szycia, a szydełkowanie to już absolutnie obca substancja dla mnie! hehe! ;)
    Także zostaje mi tylko popodziwiać.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesteś zainteresowana i chciałabyś jakieś to napisz, może da się coś zrobić:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  9. Świetne te ocieplacze, bardzo mi się podoba 1-szy zestaw, taki żywy,
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Beatko, ocieplaczki pastelowe cudne:) Widzę, że dobra energia cię nie opuszcza:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energia energią, tylko czasu ciągle mało:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  11. Jak się patrzę na 1 zestaw to mi się on podoba, jak się patrzę na zestaw nr 2 to on mi się podoba. Najwyraźniej zaistniał odwieczny problem - "osiołkowi w żłoby dano, w jednym owies w drugim siano i to pachnie i to nęci a osiołek głową kręci" (cytat z pamięci, przepraszam za błędy i nieścisłości). Przyznaję, że pomysł ocieplaczy na kubeczki mnie zachwycił, zwłaszcza, że zima za pasem a herbatka najlepsza gorąca :) Dzięki za inspirację! Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moje prace mogą być dla kogoś inspiracją:-) Teraz czekam na twoje ocieplaczki, pewnie w krateczkę:-)))
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
    2. Ha, ha, ha ależ się uśmiałam :))) Ponoć śmiech przedłuża życie, dzięki za dodatkowy czas :))) Pa!

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. O, jakie śliczności! Wszystkie, jak jeden mąż!:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudne te kubraczki ,świetny pomysł, pastelowe kolory ujmujące:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ masz zwinne łapki!!!!!! Ocieplaczki na kubeczki są po prostu CUDNE-zwłaszcza te w odcieniach pastelowych!
    Pozdrawiam serdecznie
    tworczypoczatek.blogspot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie:-) Dzięki za miłe słowa:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  16. Śliczne wszystkie i bardzo pomysłowe. Właścicielki będą bardzo zadowolone.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale kubraczki, dobrze takim kubkom, i od wewnątrz i od zewnątrz cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe ocieplacze na kubeczki!!! Bardzo ładne kolorki!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Pastele....ten komplecik pastelowy to moj zdecydowany faworyt :) Podziwiam wszystkie Szydelkowiczki - dla mnie jest to tak monotonna praca i zmudna przy tym ze...podziwiac cierpliwosc jedynie mozna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie przy szydełku, drutach, krzyżykach odpoczywam i się relaksuję:-) Tyle, że na efekty trzeba długo czekać, bo nie mam takiej wprawy:-/ Mam nadzieję, że zagościsz na dłużej, będę zaszczycona:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  20. Wszystkie kubeczkowe wdzianka bardzo mi się podobają, ale te pastelowe chyba najbardziej. Dziękuję za odwiedziny u mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie:-) Cieszy mnie, że się podobają:-)
      pozdrawiam:-)

      Usuń
  21. zakochałam się! Przepiekne kubeczkowe wdzianka! *q* (minka w wolnym tłumaczeniu: ślinotok) pozdrawiam!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie śliń się, tylko spróbuj sama zrobić:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
    2. co najwyżej wbiję sobie szydełko w oko :P jestem, pod tym względem kompletnym beztalenciem ;)

      Usuń
  22. ale super wdzianka:) Herbatka na pewno szybko nie ostygnie. A karteczkę dla Oliwki również poślę:) Sprawienie radości zwłaszcza małemu dziecku jest bezcenne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo za miłe słówka, ale najbardziej dziękuję za dobre serce:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  23. Już jestem:)Dziękuję za zaproszenie i udział w moim candy. Fajny blog........tyle smakowitych przepisów, na pewno skorzystam:) Kubkowe kubraczki rewelacja! Wypadu do Norwegii po prostu.....zazdroszczę!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie!!! Cieszę się, że zawitałaś w moje skromne progi:-)
      Pozdrawiam:-)

      Usuń
  24. Ja troche z opóźnieniem ale komentarz pozostawiam :) Piękne te ogrzewacze na kubeczki piękne :) Obdarowane na pewno zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ...i herbatka już nie wystygnie:) Moje typy to pastelowe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne te kubraczki. Osobiście najbardziej podobają mi się te pastelowe - takie delikatne. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj, dziękuję za odwiedziny, dziś losowanie - życzę powodzenia!
    Z przyjemnością zostaję u Ciebie, ocieplacze kubeczkowe super:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja obdarowana z wielkim opóżnieniem i to na samym szarym
    końcu napiszę słówko hihi ( jaki wstyd !!! ) Ocieplaczki są
    cudne i jestem z nich bardzo , bardzo zadowolona a wpis
    zrobię jak wiesz na swoim blogu dopiero jak Ty otrzymasz
    ode mnie prezent ;))) I tyle buziaki ogromne a herbatka od
    razu lepiej smakuje nio . Spokojnego , udanego wieczoru życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj serdecznie, chcialam bardzo podziekować za to, że odwiedziłaś mojego bloga, wziełaś udział w moim Candy i...zostawiłaś serdeczne slowo:))Zapraszam częściej w moje strony.Tymczasem ja zachwycam się wspaniałymi kubraczkami na kubek, jakimi obdarowalaś dziewczyny.Ja to nie mam ręki do szydelkowych rzeczy, dlatego sie zachwycam , bo są sliczne i prawdę powiedziawszy to mi się marzą takie.Może kiedyś marzenie mi się spełni. Ocieplacze są genialne...gdybyś kiedyś miala takie, z ktorych nie bylabyś zadowolona to chetnie przygarne:)))to tak w formie żartu, chociaż, nie powiem, miłoby było takie mieć:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń